Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
Czy picie szampana jest zdrowe?

Nie da się ukryć, że spożywanie alkoholu stanowi dość istotną część naszej kultury. Jednoznacznie kojarzy się z różnego rodzaju sytuacjami towarzyskimi, a także świętowaniem sukcesów i specjalnych okazji, takich jak jubileusze czy awanse. Dla wielu z nas picie tego typu napojów to również duża przyjemność. Często raczymy się nimi po prostu dla relaksu lub z powodu ich wyjątkowego smaku.

picie szampana w grupieNiestety, podobnie jak wiele innych produktów uważanych za przysmaki, alkohol ma opinię szkodliwego i tuczącego. W społecznej świadomości znajduje się w tej samej grupie produktów spożywczych co słodycze, fast-foody, pizza czy słodkie, gazowane napoje. Ceną za cieszenie się ich smakiem zawsze wydają się być mankamenty figury oraz mniejsze lub większe problemy zdrowotne. Z tego powodu staramy się podchodzić do nich z umiarem, a często wręcz odczuwamy wyrzuty sumienia po skuszeniu się na ulubione potrawy i napoje. Czy słusznie? A może wystarczy zachować umiar, by nie tylko nie odnotować żadnych negatywnych skutków zdrowotnych, ale nawet… zauważyć poprawę?

Z jednej strony, rzeczywiście warto mieć świadomość zagrożeń, jakie niesie za sobą lekkomyślne korzystanie z napojów alkoholowych. Alkohol jest substancją o dużym potencjale uzależniającym, powodującą zarówno nałóg fizyczny, jak i psychiczny. Ten pierwszy ma związek z pracą naszego mózgu oraz zaburzeniami związanymi z wydzielaniem neuroprzekaźników. Ten drugi zaś sprawia, że nasze odczuwanie emocji zostaje zaburzone, a my nie potrafimy radzić sobie z nimi w inny sposób, niż „zagłuszając je” za pomocą substancji psychoaktywnych. W dodatku oddziałuje na nas mechanizm iluzji i zaprzeczania, który zakrzywia nasze rozumienie rzeczywistości – zaprzeczamy własnemu uzależnieniu i racjonalizujemy wszystkie fakty, które mogłyby świadczyć o tym problemie.

Jak widać, z alkoholem nie ma żartów i warto sięgać po niego z rozwagą. Nie oznacza to jednak, że okazjonalne wypicie kieliszka szampana wpływa na nasze zdrowie w jednoznacznie negatywny sposób. Niektóre badania dowodzą wręcz, że… słynne „bąbelki” mogą wykazywać zbawienny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu! Kiedy zatem picie szampana jest zdrowe?

Pierwsza wiadomość szczególnie ucieszy osoby dbające o linię. Wszystkie napoje alkoholowe uznawane są za wysokokaloryczne i zawierające nadmiar cukru. Warto jednak zaznaczyć, iż podczas gdy kieliszek przeciętnego białego lub czerwonego wina spokojnego zawiera ok. 120 kcal, w przypadku szampana jest to tylko… 80 kcal. Nie bez znaczenia jest tu również fakt, że kieliszek do szampana jest po prostu mniejszy, przez co podczas toastu wypijamy mniej. W dodatku bąbelki powodują szybsze nasycenie napojem i dają poczucie pełności. Jest to bardzo skuteczna „sztuczka”, która może odwieść nas od spożycia zbyt dużej ilości alkoholu. Przy okazji w kwestii zawartości cukru szampan daje nam dużo więcej możliwości wyboru niż wino spokojne – obok szampanów słodkich czy półsłodkich, które stanowią ułamek dostępnej na rynku oferty, można zdecydować się na szampana wytrawnego (najczęściej spotykany jest właśnie taki szampan - brut), a nawet extra-brut czy brut nature, które wcale nie zawierają dodanego cukru lub jego zawartość jest naprawdę znikoma. Co w oczywisty sposób przekłada się na obniżoną kaloryczność wina.

winiarnia w szampaniiPonadto winogrona, z których powstaje szampan, zawierają dużo przeciwutleniacza zwanego resweratrolem, który neutralizuje skutki uboczne spożywania tłustego jedzenia, a także opóźnia procesy starzenia, uszczelnia naczynia krwionośne, obniża poziom złego cholesterolu oraz zapobiega tworzeniu się zakrzepów. Wino posiada również dużo polifenoli, które obniżają ciśnienie krwi, zmniejszają ryzyko wystąpienia zawału serca oraz udaru. Oprócz tego szampan wykazuje działanie moczopędne, a co za tym idzie, przeciwzapalne i oczyszczające. Przynosi ulgę w stanach reumatycznych, a także jest wskazany przy alergiach i problemach z górnymi drogami oddechowymi.

Jak wiadomo, alkohol z zasady negatywnie wpływa na pracę naszego mózgu i procesów myślowych (a spożywany w nadmiarze przyczynia się także do zaburzeń w tym zakresie, takich jak uzależnienia). Okazuje się jednak, że szampan sączony z umiarem może wręcz… usprawnić naszą pamięć! Według badaczy 3 lata regularnego picia szampana (kilka-kilkanaście lampek w miesiącu) wystarczą, by liczba protein odpowiedzialnych za pamięć w mózgu wzrosła aż dwukrotnie. Szczególnie pozytywny efekt obserwowany jest w zakresie pamięci krótkotrwałej. Wspomniany wcześniej resweratrol opóźnia procesy starzenia, co jest widoczne nie tylko na naszej skórze, ale również w obszarze procesów myślowych – substancja ta m.in. łagodzi objawy choroby Parkinsona. Badania zespołu badawczy z Reading University w Wielkiej Brytanii pod przewodnictwem profesora Jeremiego Spencera wykazały także, iż picie szampana pozytywnie wpływa na pamięć przestrzenną, związaną m.in. z wykonywaniem skomplikowanych obliczeń oraz rozpoznawaniem otoczenia. Wśród produktów mających podobny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu obok szampana znalazły się również czerwone wino oraz kakao.