Praca – pasja czy obowiązek? A może przykry przymus wynikający z przynależności do społeczeństwa?

0
97

Dość często mówi się o tym, że nasza codzienna profesja powinna odzwierciedlać nasze zainteresowania. Wydaje się to logiczne, ponieważ kto chciałby spędzić lwią część swojego życia w miejscu, w którym nie czuje się spełniony i doceniony? Jednak wielu z nas tkwi w miejscu, czasami bez pomysłu na siebie. Czy to źle? W żadnym razie. Każdy może mieć inne zapatrywanie na kwestię tego jak i gdzie spędza czas w pracy. Jak więc z tym jest? Praca pasja czy obowiązek?

Praca jako konieczność?

Kiedyś chodziło głównie o to, by poprzez pracę zarobić pieniądze na wyżywienie rodziny. Ludzie imali się każdego zajęcia, które pozwoliłoby zarobić kilka groszy. Dzisiaj, w dobie konsumpcjonizmu możemy przebierać w ofertach pracy. Nie wymaga się już od dzieci by jak najszybciej się usamodzielniły, a posiadanie gromadki dzieci wydaje się zbyt dużym wydatkiem i preferuje się model rodziny 2+1.

Praca to pewien rodzaju przymus społeczny. Bez pracy nie ma pieniędzy, a bez tego trudno zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze produkty, nie mówiąc o towarach luksusowych. Z tego wynika, że praca to konieczność, o ile chcemy zarabiać na siebie lub swoją rodzinę. Jednak to, jaką pracę wybierzemy, zależeć może wyłącznie od nas. Brać też powinno się pod uwagę zapotrzebowanie na rynku pracy. W końcu pewne zawody wymierają śmiercią naturalną ze względu na zmechanizowanie tych profesji.

Praca jako pasja – droga prosta czy trudna?

Mówi się, że pracując w zawodzie będącym naszą pasją, nie przepracuje się ani jednego dnia. Oczywiście nie jest to stu procentowa prawda, a pewien jej zalążek. Nawet znajdując się na wyśnionym stanowisku, można stracić nerwy i doznać wypalenia zawodowego. Nawet w takich miejscach napotyka się na trudności. Z tego jednak składa się życie i nie powinno się tak pesymistycznie podchodzić do tematu. Nawet w razie dołków, to właśnie poczucie misji albo chęć rozwijania pasji, pozwoli dalej trwać i się nie poddawać.

Wartym wspomnienia jest fakt, że dzisiaj wkładamy o wiele więcej pracy w swoje wykształcenie umysłowe, by później znaleźć się na dobrze płatnym stanowisku. Nie robimy tego wyłącznie z pobudek czysto finansowych, to tylko kolejny motor napędzający naszą pracowitość i motywację. Poza wypłatą liczy się również pozycja, prestiż, ale i nasze zainteresowanie w temacie. Osoba niezwykle żywiołowa, zanudzi się na jednostajnym stanowisku urzędowym. Wtedy należy wykorzystać swoje atuty i dołożyć wszelkich starań by znaleźć się w miejscu, do którego czuje się przynależność.

Skoro pieniądze to nie wszystko, warto pamiętać o tym, że praca w wymarzonym zawodzie może wymagać poświęceń. Zanim zasiądzie się na fotelu prezesa, trzeba zacząć od parzenia kawy i nie powinno to nas zniechęcać. Jeśli ma się talent w jakieś dziedzinie i nieposkromioną pasję, szybko będzie się wspinało po szczeblach kariery. Coraz więcej ludzi zdaje sobie z tego sprawę i woli przez jakiś czas pracować w miejscach mało satysfakcjonujących, by później przebranżowić się do wymarzonego zawodu.

Praca to obowiązek, ale dlaczego nie może być również pasją? Niektórzy podchodzą do niej czysto materialne, co jest zdrowym podejściem. Nie staje się ona sensem w ich życiu, a jedyne odcinkiem, który trzeba przejść. Inni czują pociąg do danej profesji i potrafią w pełni się oddać swojej pracy. To również zasługuje na podziw. Bez względu na drogę zawodową, zawsze można się bardziej zdystansować, przebranżowić albo zmienić nastawienie.